
Witam wszystkich którzy pragną się zdrowo odżywiać, uzyskać szczupłą i wysportowaną sylwetkę, tych co chcą nabrać trochę masy mięśniowej i całą resztę.
Jak wiadomo słowo Dieta większości kojarzy się od razu z odchudzaniem, a jest to nieprawda, dieta to sposób odżywiania, każdy z nas w jakiś sposób się odżywia i każdy z nas ma dietę, oczywiście diety te nie są zbilansowane i nie zawsze zdrowe. My jednak możemy to zmienić, już dziś wypełnij formularz aby zacząć swoje życie na nowo, jedź smacznie to co lubisz a jednocześnie zmieniaj się !!! Ja sam jestem na diecie którą sam sobie rozpisałem, moim celem jest zrzucić kilka kilogramów tkanki tłuszczowej. Zaczynałem z wagą równą 78-79kg, tygodniowo zrzucałem ok. 05-08kg, teraz warzę 73-74kg i jestem bliski osiągnięcia wyznaczonego celu, nie męczyłem się zbytnio, dieta jest rozpisana tak abym nie musiał przeżywać męki jak to było z innymi dietami. Oczywiście nie obyło się bez treningów aerobowych ale o tym napiszę w następnym artykule.
Podczas rozpisywania diety sporo osób pytało się czy może sobie robić od niej przerwę, najlepiej by było aby takowej przerwy nie robić wówczas uzyskamy nasz cel szybciej, a nie odrywając się od zasad zawartych w diecie szybciej wejdzie nam to w krew co spowoduje iż po czasie przyzwyczaimy się do tego sposobu odżywiania. Przybliżę to zagadnienie na moim przykładzie. Od zawsze lubiłem masło (nie margarynę) i od zawsze biały chleb smarowałem taką ilością masła ze z powodzeniem można było powiedzieć że to pasztet⌠Lubiłem smak masła do gustu najbardziej przypadło mi masło osełkowe. Można powiedzieć że jadłem masło z chlebem a nie chleb z masłem. Odkąd przeszedłem na dietę musiałem zrezygnować całkowicie z masła jak i białego chleba. Pierwsza myśl która na mi się nasunęła było: nie dam rady. Ale jak wiadomo na dietę nie przechodzi się od tak, aby nasz organizm nie dostał szoku, na początek zacząłem stopniowo ograniczać spożywanie masła i białego chleba zastępując go chlebem razowym z pełnego ziarna (kupując chleb razowy należy zwracać uwagę aby nie był to chleb tzw. barwiony (do zwykłego chleba białego jest dodawany karmel który barwi nasz chlebek i przypomina chleb razowy którym oczywiście nie jest), dziennie zamieniałem jedną kromkę białego chleba na razowy tak żeby po tygodniu jeść już tylko chleb ciemny pełnoziarnisty. A masło ?? Masło powoli ograniczałem, po tygodniu smarowałem już prawie tylko nożem a nie masłem, jednak nie mogłem z niego zrezygnować to już nie była chęć jedzenia masła ale blokada psychiczna która mówiła (jak możesz go nie smarować ?? Na sucho ?? Tak nie można!! ) To było najtrudniejsze smarowanie masłem tak weszło w krew jak codzienne mycie zębów po posiłku. Ale wystarczył tylko jeden dzień w którym zmusiłem się aby nie używać wcale masła, pierwsza kanapka była jednak sucha⌠W rogu zobaczyłem pomidora, pokroiłem go i położyłem na spód, zaraz na chlebie, na górę położyłem ogórka kwaszonego, ugryzłem⌠Smakowało !! Od tamtej pory nie używam masła i wcale tego nie żałuję.
Myślę ze wy także nie będziecie żałować.